„Męska sprawa” – czy faktycznie tylko męska?

Niedawno obejrzeliśmy wspólnie etiudę filmową pt. „Męska sprawa” w reż. Sławomira Fabickiego.

Historia trzynastoletniego Bartka pokazała nam, ile bólu – fizycznego oraz emocjonalnego – może kryć się w ciele nastolatka. Bolesne przeżycia Bartek znosi jednak z prawdziwie męską godnością, co podkreśla tytuł 30-minutowej opowieści. Dusząc w sobie lęki, cierpienia i poczucie beznadziejności, Bartek ucieka w świat, gdzie nie ma ludzi budzących w nim złe emocje – do schroniska dla psów. Tam zaprzyjaźnia się z psem, którym nikt inny się nie przejmuje. Właśnie to sprawia, że Bartek odnajduje w nim cząstkę siebie, opiekuje się swoim podopiecznym i przy nim jedynie pokazuje, że oprócz „męskiej dumy” posiada także ludzkie, zranione uczucia.

Czy i wokół nas znajduje się ktoś, kto przeżywa własną tragedię? Czy słowa „ja nie wiedziałem” (niczym trener Bartka) usprawiedliwia znieczulicę?

Odpowiedzi na te pytania przydadzą nam się podczas kręcenia własnej etiudy – tym razem konkursowej, o czym już wkrótce! :)

Miłego tygodnia!

 

P.S. Etiuda filmowa to krótki film realizowany w celu doskonalenia warsztatu twórczego, czyli taka wprawka, ćwiczenie przyszłych filmowców :)

One thought on “„Męska sprawa” – czy faktycznie tylko męska?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge